mana mana! (owszem, łazi za mną jak cholera!)


Podejrzewam, że mam łydki jak Marit. Znaczy nie wiem dokładnie, jakie ona ma łydki (ale widziałam jej buły na ramionach, więc mogę się domyślać), za do dokładnie obejrzałam sobie moje łyndy. I ich nie poznałam.
Mam nadzieję, że wrócą do siebie, bo i tak pęcinek rasowej klaczki arabskiej to nie przypominają. Najwyżej jakiegoś kuca (klaczy kuca. te pęciny).
Dziś sypało śniegiem i jeździło się średnio komfortowo. Muszę zainwestować w gogle.
Oraz chycił mróz i zmarźli mi paluszki u stopek, czyli trzeba zainwestować w wysokogatunkowe skarpy.
Za nic bym nie uwierzyła, gdyby jeszcze trzy lata temu ktoś mi powiedział, że będę jeździć na nartach.
I to z przyjemnością.
Ba, że w ogóle będę spędzać zimę na outsidziku. Też z przyjemnością.

Tymczasem mam różne takie przemyślenia na temat zawiści. I wszechwiedzy.
Po lekturze niektórych blogów na przykład.
Gdzie się społeczeństwo wyzewnętrznia, wyrzyguje, szuka słabych punktów, w które z przyjemnością uderza.
Albo gdzie się autor/autorka wymądrza, ocenia, krytykuje. Wkurwia mnie nawet wyzłośliwianie się pod adresem oponentów politycznych, bo że ktoś ma odmienne poglądy, nie oznacza jeszcze, że jest gorszy/ograniczony/ślepy.
(Tak samo mnie zresztą wkurwiło swego czasu podsumowanie "niewyrodnych" matek u Mig. Że jak zakochane i spełnione w macierzyństwie oraz nie jojczą, nie czują się ograniczone, to znaczy mózg zamienił im się w budyń lub brakuje wyobraźni. Kropka. Bo przecież ostatnimi czasy jedynie cierpiętnicze macierzyństwo iest trendy i powszechnie stwierdzonym oraz zatwierdzonym jest, że matka musi być lub przynajmniej bywać swym stanem zmęczona/zniecierpliwiona i ogólnie zniesmaczona)
Ale odbiegam od ad remu.
To chyba jednak babska domena, że jak ktoś jest ładniejszy, dowcipniejszy, bystrzejszy, popularniejszy i generalnie "jszy", to trzeba mu koniecznie zetrzeć z twarzy ten uśmiech samozadowolenia. Wiem, bo mnie samą kusi, a tak wetknąć kij w mrowisko, coś zamieszać i doczekać się reakcji, która by świadczyła o tym, że osoba owa NIE JEST idealna. Że jest małostkowa i próżna na przykład. No więc kiedy mnie kusi, bo ktoś jest taki "jszy", że aż, to ja się sama pukam w głowe, że to kurwa nie jest konkurs! Że nie jest ładniejsza, dowcipniejsza, bystrzejsza, inteligentniejsza i popularniejsza, tylko ładna, dowcipna, bystra, inteligentna i popularna! Taką osobę tylko lubić i podziwiać, a nie prowokować i mieszać z błotem! Błagam, powstrzymujmy u siebie niskie pobudki/odruchy. Nikt nie zasługuje na niechęć tylko dlatego, że jest mu w życiu lepiej, łatwiej czy ciekawiej. Każdy dźwiga własny krzyż, nie nasza sprawa, jak ciężki. Nie trzeba tego wiedzieć, sprawdzać, upewniać się, że TEŻ ma pod górkę. Co z tego płynie za nędzna satysfakcja i dla kogo? Tak szkodzi życzyć szczęścia komuś, kto i tak ma go sporo? Komuś od tego ubędzie?
Pomijam już oczywiste oczywistości, jak Chustka. (a odkryłam całkiem ostatnio, przeryłam dokładnie, wzruszając się, smucąc i radując wraz z autorką. Bardzo piękny blog, bardzo piękna osoba)
Taka ładna(jsza), inteligentna(jsza), dzielna(jsza), otoczona miłością.
Ma wyjątkowo paskudną odmianę raka.
I zagorzałe grono "dopierdalaczy". O wszystko, w ogóle i w szczególe.
Co kilka notek szpila!
Bo co się będzie dziewczyna uśmiechała bezkarnie, nie? Co jej tak wesoło?
Zawiśc ludzka nie zna granic.
Czego można do cholery zazdrościć komuś, kto ma raka?!?
Że ma mnóstwo przyjaciół?!?
Wolę walki, optymizm?!?
niebanalną urodę, oddanego partnera, fajnego synka?!?
Przepraszam, czy ktoś by się chciał zamienić?????
Och, jakże kusi, żeby znaleźć rysę na szkle! Jakąś wadę, nieczyste zagranie.
Mali ludzie, skupieni na szukaniu słabostek u osoby Wielkiej.


gogenzola 2012-01-26 21:53:25
skomentuj (3)
na nartach jest fajnie i pogoda też jest (różnista)







gogenzola 2012-01-25 19:41:41
skomentuj (7)

 

design by Yennefer

for s z a b l o n 4 y o u

 

 

 

księga gości





Ciocia Goga radzi

 

 

 

NA ZDROWIE
PRZYSTAŃ PSYCHOLOGICZNA

SZWENDACZ
Hotels in Europe
Hotels in Munich
Noclegi nad jeziorem
Noclegi Zakopane
Noclegi Wrocław

Gogenzola szama
ariba! łosoś ze szpinakiem
zupy rulez kapuśniak i porowa
zupa soczewicowa pyszna i w dodatku wegetariańska
makaron prościzna z pomidorami suszonymi (od Laski1 - przepis nie pomidory)
bitki to samo co gulasz, tylko płaskie
sos pieczarkowy do wszystkiego, a najbardziej do placków ziemniaczanych
gulasz najlepszy z kaszą i ogórem
zupa jarzynowa dla kompletnych leniwców
cziken&brokułen By KHa, uwaga-uzależnia!
fisz&cziken tagiatelle z łososiem i kucak orientalny
gyros domowy z pitą, ale można też pewnie z frytkami
kurki w śmietanie raczej sezonowo
danie resztkowe przypadkowo bezmięsne
pomysł na czikena z pesto
makaron&fisz z tuńczykiem konkretnie
cisto brauni by Sheila, wchodzi blachami
zupa cebulowa banalna i doskonała przy niedoborach finansowych!
cziken&fisz cycki kurzęce panierowane w czym się da, filet pod pierzynką
pomysł na makaron z rukolą albo szpinakiem, podawane w komentarzach

KLUB WESOŁEGO SZAMPANA
Luna skarbnica mądrości
Elka jedziemy po leszczynie
Kizia nie do podrobienia
Kropka nad rz nikt nic nie widzi
Wonderwoman cudowna kobieta

ROZRYWKA
dzikość osierdzia
Podróbkowo Wielkie
Gdzie ci mężczyźni
Aaaby sprzedać
Fotka
Celebrities czyli dorwij VIPa
Pudelek ploty, ploteczki

NA ZAKUPY
koraliki
bielizna

KATEGORIA SPECJALNA
Snowden bohomazy online
Chomiki komiks
Natalia kobiecym okiem
QBK świat w obiektywie
bajki na dobranoc
Rroarr o ruchaniu
gg polowanie na jelenie
Misz nie ma go
poezja smaku! blog od kuchni

ZIOMALE
Meg Barmanka
Papierówka kontunuacja
Seszele słońce, plaża i drinki z palemką
Sheena a nie mówiłam!?
Niedoskonała ale niewiele jej brakuje
kochanieńka ona
aleosochozi i on

PENSJONAT POD RÓŻĄ
Diablica? a w oczach niebo
Matka Polka przez dziurkę od klucza
zpowrotem nie do końca nowy link
Tirana imienniczka
zja dokładnie z tego samego powodu
marcella bedę czytać to zalinkowałam
kiedyś demetria zawędrowałam i zostałam

NA WSPÓLNEJ
Tycia blog tenbitowski
Fijoł tudzież bajka
Tobie i PDM
Exsilentio gentleman w każdym calu
Skaf i hiena
Khem dama kier
Demirja nie ja jedna tak mam
DS nie mam pojęcia skąd się wzięła, ale ma lekkie pióro
bezbloga wpadłam po uszy
femme mówi ładnie i melodyjnie
katarzynka od tego się zaczęło

M JAK MIŁOŚĆ
sypialniane dialogi ciepło, blisko, czule
Kawa cynamonowa wariacje na temat
Misiacy we dwoje
chimera Jej Wysokość
Madame Connie motylem jestem

SWOJAKI
Hal wulkan
Rybak rbk
Laska1 królowa kier
Dawinka kocia mama
Pan Doktór mój ulubiony lekarz
Kacha is back
Snafu ziomal, nie?
Ciotka przysłowiowo
Zapach Kobiety młoda, przebojowa i ma fajne cycki
Kotoju Ewa co ma kota
Kaktus kolczaste zauroczenie
Kalevala kobieta świadoma
Eire po nitce do kłębka
Cloudy poczuć,poznać, pomyśleć
Wężon młoda żona
Inka kicz współczesny - wersja semi active
AEL może kawki...?
Kleo nieodrodna siostra swojego brata
Delcia miłość niejedno ma imię
cristoforo zupełnie nie Krzysztof
werita +Chłop+Oli
sheila moje Kochanie-kwintesencja sprzeczności
kobieta kobieta niezwykła
dorotka takich trzech,jak ich dwie,to nie ma ani jednego
monte-christo wesoła kobitka (tak tak-kobitka)

SAMO ŻYCIE
Mig jest potworem i proszę się przyzwyczaić
Ultra czyli 100% Księżniczki
Issue jednak będzie studiować w Filmówce
Idiomka w wielkim mieście
Zupka z puszki
Ptasia Grypa Nielot Reaktywacja
Alfaromeo Alfa i omega, Julia i Romeo
Adminy ten kabelek to do czego?
dobrze już było i jeszcze będzie
co z niej wyrosło fajna babka
Anai tak bym chciała wyglądać
Rosemary do uśmiechu i do łez
Mru ze szczypiorkiem
Paskuda za górami, za lasami...

KOMEDIA
Cashew czyli dziwne przypadki
Wawrzyniec Pruski jak rany, debeściak!
Zmywarka bad girl a myje gary
Sister a jednak ślub!
Pierwsza ale oj tam
cały dzień życie małżeńskie na wesoło
Zebra jak wszyscy to wszyscy-siostra też
barbarella a wcale że nie Baśka
O chrząszczu z pamiętnika lektorki
So-so wszystko o Ewie
Interna gdy boli i piecze
haniuta first lady

PROZA
Tohu ona, ona i ona
Narzeczona Lukego siostra obserwatorka
incognito stary-nowy link
zimno o trudach prokreacji

POEZJA
Bikersgirl bardzo
Afterglow opowieści różnej treści
Satine listy do Przyjaciela

 

 

blog.pl

 

{smscontact}